Diary Of Dreams - Nekrolog 43 Redux. Strona: 1

Diary Of Dreams - Nekrolog 43 Redux Dodano: 2008-03-30 20:28

Diary of Dreams i ich nowi fani - szataniści albo okultyści hahahah............ kupują tylko płyty winylowe :lol: 8)



Dodano: 2008-03-30 21:20

Hahaha, to ja, Alu Bo płyta już czeka na mnie na poczcie... albo będzie tam lada chwila :))) Chyba, ze mi ją lokalne mohery przechwycą



Dodano: 2008-03-30 21:25

kontragekon napisał(a):
Bo płyta już czeka na mnie na poczcie... albo będzie tam lada chwila :))) Chyba, ze mi ją lokalne mohery przechwycą


Hmm no to wiesz, ja jestem niebawem w W-wie :) Mam nadzieję, że zapuścisz mi, jak Cię odwiedzę Ładnie proszę na swych jędrnych kolankach :D



Dodano: 2008-03-30 21:55

O a kiedy? Moze jakis wspolny odsłuch?


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2008-03-30 22:25

O Amorphousie, jak masz chęć - zapewnie nie odmówimy Twej obecności :D W W-ie będę od 11.04. do 14,04 :D Przyda się jeszcze jedna para uszu



Dodano: 2008-03-30 22:34

Chyba na waszych igiełkach odtworzę, bo nie mam gramofonu Z miłości kupiłam, a przesłucham... kiedyś. I tak mam już 'Nekrolog' w dwóch wersjach



Dodano: 2008-03-30 22:37

Diary of Dreams puszczone na starym gramofonie - chciałabym to usłyszeć. Bo muzyka z płyt winylowych ma swój urok. Szkoda, że tylko 8 utworów...



Dodano: 2008-03-30 23:10

kontragekon napisał(a):
Chyba na waszych igiełkach odtworzę, bo nie mam gramofonu Z miłości kupiłam, a przesłucham... kiedyś. I tak mam już 'Nekrolog' w dwóch wersjach


O! mówię Ci - to jest pomysł :D Moja igiełka(ze starego gramofonu) takie dźwięki wyzwala, pfu a raczej odtwarza, że wydaje się, jakbyś czytała baśnie Grimm :D To to to niesamowite :D

To masz płytę, masz igiełkę... jeszcze ino gramofon :D

ściskam gorąco :)



Gramofon Dodano: 2008-03-30 23:24

Mnie Pasi Wezme gramofon


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2008-03-30 23:39 Zmieniono: 2008-03-31 14:23

Wiecie, ze ja Was w moje nieskromne progi to zawsze :D Chyba, ze najazd rodzinny będzie. Ale może to nie problem, bo podczas ostatnich świąt moja Mama polubiła Diary :-) Czy to oznacza, że czarna magia opanowała umysły mojej rodziny ??? Nie pisząc już o szataniźmie... :roll:



Re: Gramofon Dodano: 2008-03-31 07:39

amorphous napisał(a):
Mnie Pasi Wezme gramofon



Taa, następny gadżet do komórki :lol:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2008-03-31 23:10

Panowie, w sprawie tugewer-gramofonienia plan jest taki:

12 kwietnia

* Ażeby się odpowiednio nastroić, idziemy na balet-y:
godz. 19-21.50 - "Jezioro Łabędzie" (koszt: 15 zł)

* około godz. 23 docieramy do wiadomego punktu w Międzylesiu i zapodajemy te szatanistyczne wynalazki:))) ubierzcie się na czarno i niech Was łamie w krzyżu (koszt: 3,4 zł x n, w zależności od pojemności spożywającego).

Na dziś dzień tyle. Do usłyszenia!

P.S.
Rzecz jasna Blackforever i nasz mąż już znajdują na liście, nie wspominając nawet o pewnym przedstawicielu wawerskiej geriatrii :wink: a może marysińskiej? :roll:



Dodano: 2008-03-31 23:24

O to forum diary sie rownież wybiera?


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2008-03-31 23:26

Taką mam nadzieję :) Warszawski dwuosobowy fanklub DoD -> czytaj: Black-For-Ever i ja :twisted:



Dodano: 2008-04-01 07:54

Szkoda, że w międzyczasie nie jadę na moją działkę nad Bug. Mam tam gramofon pamiętający lata 60 -te. Ostatnio był używany kilkanaście lat temu, więc zapewne działałby :)
Ciekawe jakby DoD na nim brzmiał :)



Dodano: 2008-04-01 08:18

Blackforever napisał(a):
Mam tam gramofon pamiętający lata 60 -te. (...)
Ciekawe jakby DoD na nim brzmiał :)


Oj sam jestem ciekaw jakby brzmiał DOD w stylu lat 60 -tych :lol: To musi być coś, i Adriana H. włosy nie były by długie, lecz takie w stylu afro... to musi być coś :D



Dodano: 2008-04-01 15:24

Afro to juz bardziej lata 70-te i rozkwit disco. A w lata 60 te Adzio wpasowałby się ze swoimi włosami - mógłby być hippisem :)



Dodano: 2008-04-03 10:22

"a ja sobie gram na gramofonie" jak spiewal kiedyś Mieczyslaw Fogg prekursor sentimental gothic w Polsce hehe



Dodano: 2008-04-03 14:51

A ja mam już mój szatanistyczny winyl!



Dodano: 2008-04-03 16:58

i co teraz zrobisz? Kup sobie jeszcze jeden, i będziesz miec dwa obrazki i powiesiesz sobie gdzieś w ciemnym pokoju :D



Dodano: 2008-04-04 15:56

Allanon23 napisał(a):
Kup sobie jeszcze jeden


Musialabym miec cztery - dwie strony plyty i dwie okladki - zewnetrzna i wewnetrzna



Dodano: 2008-04-13 12:58

Winyl tak dobry, że aż gramofon nie podołał


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2008-04-14 08:41


Dodano: 2008-04-14 11:18

amorphous napisał(a):
Winyl tak dobry, że aż gramofon nie podołał


Widocznie gramofon nie był szatanisztyczny :D



Dodano: 2008-04-14 11:47

Doborowe towarzystwo nawet przy mało sprawnym gramofonie daje radę :D



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło